Światowe trendy zmieniają się coraz częściej. To kobiety dobierają wino do posiłku. Do niedawna oczywiste było, że to mężczyzna wybiera wino w restauracji, teraz coraz częściej to kobiety proszą o kartę win. Także podczas spotkań we własnym gronie najczęściej zamawiają one właśnie wino. Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wskazują, że już 53% spośród konsumentów tego szlachetnego trunku w USA to kobiety. Także połowa z osób pijących wino co najmniej raz w tygodniu należy do płci pięknej. Na starym kontynencie te tendencje są jeszcze silniejsze ponieważ wbrew pozorom emancypacja kobiet na starym kontynencie jest dużo większa niż w Ameryce.
Także najnowsze odkrycie naukowców z Boston’s Bringham and Women’s Hospital najpewniej spowoduje wzrost konsumpcji wina wśród kobiet. Odkryli oni, że kobiety regularnie pijące niewielkie ilości czerwonego wina mają mniejszą tendencję do przybierania na wadze niż osoby zupełnie nie pijące.
Z badań jednej z kalifornijskich restauracji serwujących owoce morza wynika, że kobiety przychodzące do restauracji mają dość skrystalizowany obraz wina, które chcą do posiłku. Generalnie kobiety częściej od mężczyzn zamawiają białe wina typu Torrontes, Riesling, Sauvignon Blanc lub Pinot Grigio, częściej też dyskutują z obsługa na temat możliwych opcji. Generalnie są one skłonne do eksperymentowania z nieznanymi wcześniej winami i szczepami oraz są bardziej otwarte na wszelkie nowinki. Natomiast mężczyźni stawiają raczej na czerwone klasyki z Burgundii, w czym są raczej konsekwentni. Częściowo wynika to na pewno z chęci popisania się przed partnerką, częściowo z różnic w percepcji wina między kobietą, a mężczyzną.
Badania przeprowadzone przez WineSpectator.com przeczą tezie o wyższości białego wina nad czerwone wśród kobiet. Według tego jednego z najważniejszych magazynów o winie na świecie częściej do posiłku sięgają one po wino czerwone, w swoich decyzjach zakupowych kierując się rodzajem owoców i ceną. Padły też obiegowe opinie, że kobiety pijąc wino kierują się modą, a butelkę dobierają po etykiecie- jedynie bardzo niewielki odsetek badanych potwierdził te opinie.